fbpx
Numer rejestracyjny a dane osobowe

Ilu inspektorów, tyle opinii czy numer rejestracyjny jest daną osobową czy też daną nie jest! Bezsprzecznie to jeden ze spornych tematów w zakresie ochrony danych osobowych. Z pewnością, mogę zaryzykować stwierdzenie, że to kwestia prawdziwie hamletowska. Rzeczywiście, przepisy są dość dwuznaczne we wspomnianym temacie. Wydaje się zatem, że warto odwołać się w tym przypadku do orzecznictwa. Z pomocą przychodzi nam wyrok Sądu w Gliwicach.Na początek jednak parę słów o sytuacji, która miała miejsce kilka dni temu.

K’woli wstępu…

Inspektor stworzenie czepialskie a dodatkowo, jak każdy człowiek, jeśli zmęczony, to łatwiej się irytuje. Tak było i tym razem…

Kiedy nie potrzebujemy kłopotów…

Pracy mamy ostatnio sporo, upał również nie odpuszcza, więc pod koniec dniówki człowiek pada na przysłowiowy pysk. Oczywiście, nie spuszczamy z rezonu i jakość pracy nie spada, ale jednak w takich dniach do domu jedzie się chętniej. Zwłaszcza jeżeli rysuje się perspektywa miłego odpoczynku. Tylko że w drodze do domu spotkać nas może wszystko…. A wiadomo! Kiedy kłopotów nie potrzebujemy, same pchają nam się pod nos. 

Wymuszanie odszkodowania?

W drodze do domu przejeżdżam przez kilka skrzyżowań. Na jednym z nich, wjeżdżając mi praktycznie na czołówkę, Pani X wymusiła pierwszeństwo. W ostatniej chwili udało mi się wyhamować. Pani X nic sobie z tego nie robiąc, pojechała przed siebie. No nic, wzięłam głęboki oddech i ruszyłam dalej. Niecałe dwa kilometry dalej znajoma Pani X nagle zatrzymała się na środku drogi.

Jechać czy nie jechać – oto jest pytanie?

Stoi. Myślę – coś się stało? Bez powodu przecież nie zatrzymałaby się na środku drogi. Stoi dalej. Ja za nią. Za mną sznur samochodów. Ruszyła. My za nią. Ona naciska nagle hamulec. I stoi. Sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy. Za którymś razem, gdy gwałtownie wyhamowała, odwróciła się do mnie i przez tylną szybę pokazała mi środkowy palec. Zdębiałam. Możecie sobie wyobrazić, że w tym momencie poziom irytacji wzrósł już u mnie dość wysoko. Pani ruszyła, by po chwili dać znowu po hamulcach, więc korzystając z okazji, wzięłam do ręki telefon i zrobiłam zdjęcie tak, by było widać numer rejestracyjny samochodu. Kobieta zauważyła, że robię jej zdjęcie i jak oparzona ruszyła do przodu. Już więcej się nie zatrzymała.

Pani X nie daje za wygraną

Wydaje się Wam, że to koniec historii? Z pewnością nie. Panią X spotkałam na światłach. Skręciłam w stronę swojego osiedla. Po dłuższej chwili znalazłam wolne miejsce parkingowe. Zaparkowałam samochód. Zaczęłam zbierać z samochodu swoje rzeczy, kiedy nagle ktoś szarpie za klamkę moich drzwi. Co więcej, zaczyna mnie wyzywać. Krzyczy na mnie, wyrzucając z siebie fale rozmaitych epitetów.

Pójdę na policję, bo RODO

Byłam tak zaskoczona, że w pierwszej chwili nie wiedziałam, co się dzieje. Dopiero do słowach: „usuń (epitet) to zdjęcie, bo pójdę na policję”, oprzytomniałam. Nie uwierzycie! To była we własnej osobie nasza Pani X! Wysiadłam z samochodu i ze stoickim spokojem poinformowałam Panią, że może mnie zgłosić na policję. Zdziwiona kobieta krzyknęła coś o RODO. Wyrzucała z siebie słowa z prędkością karabinu, że numer rejestracyjny do dane osobowe itd. itp. Zapewne sobie wyobrażacie moją minę. Uśmiechnęłam się od ucha do ucha i zapytałam, czy jedziemy na komendę a może jest mocna tylko w gębie…. Pani zrobiła wielkie oczy, wycofała się i uciekła. 

Historia jakich wiele

Nasza urocza Użytkowniczka ruchu drogowego, Pani X zapewne liczyła, że wystraszę się RODO. A tu nic…. Historia jakich wiele. Z pewnością sami moglibyście przywołać podobne. Wróćmy jednak do rejestracji. Sam numer rejestracyjny daną osobową nie jest. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, iż określenie tożsamości kierowcy wymagałoby nadmiernych kosztów, czasu lub działań. Zdaniem sądu numer rejestracyjny identyfikuje pojazd, a nie osobę.

K’woli zakończenia…

Podsumowując zatem, RODO w oparciu o orzecznictwo z Gliwic w tym przypadku nie pomoże. Pamiętajmy jednak, iż w niektórych przypadkach numer rejestracyjny daną być może. Kiedy? Gdy dodamy do numeru rejestracyjnego inne informacje na temat kierowcy. Możemy już wtedy zakres danych poszerzyć o tyle, że określenie konkretnej osoby nie będzie trudne. Co zatem mogę doradzić? Pani X – proszę wykupić dodatkowe jazdy, bo stwarza Pani zagrożenie w ruchu lądowym. Państwu – proszę pytać, pisać, rozwiewać swoje wątpliwości dotyczące RODO tematów – jestem do dyspozycji. Proszę tylko wypełnić formularz kontaktowy.

Inspektor Ochrony Danych, który wyjaśnia, czy numer rejestracyjny jest daną osobową
Categories: Nowości